12/04/2008

Marysia

She's from Wroclaw, she came to Krakow for a weekend.
Her passion is fashion, she's inspired by retro.
She likes original mixes of colours.

Beret and Mary Jane shoes: little shop, next to Wroclaw
Handmade earrings: Panna Dekadencja
Coat: Stradivarius
Skirt: India Shop
Handbag: H&M




16 comments:

  1. OOOOOO:D! Nowe zdjęcia! Hehe, pisze pierwszego komenta:P:P Marysia looks perfect! :D

    Pierwsza sprawa, to płaszczyk i beret - czerwień idealnie pasuje do jej rudych włosów! Kurcze, może ja sie też zrobie na rudo....?;)

    Dwa: genialna spódniczka, szkoda, że to nie sukienka. Aczkolwiek w tym ujęciu to i tak nie ma znaczenia.

    Trzy: bardzo lubie mocne kolory rajstop - w tym przypadku są żółte - a żólty to jeden z najważniejszych kolorów sezonu!

    Cztery: fason Mary Jane to też MUST HAVE tego sezonu! Świetnie pasują do całego stroju!

    Pięć: to chyba jeden z najciekawszych ubiorów na Twoim blogu:)

    Pozdrawiam,

    Alice

    ReplyDelete
  2. Mnie się podobają kolczyki :P
    No i buty i ten koralowy płaszczyk.
    Ogólnie całkiem ładny ubiór.

    Aaa, u mnie nowa notka czeka na skomentowanie od jakiegoś czasu i się doczekać nie może ;)

    ReplyDelete
  3. Najcudowniej ubrana dziewczyna pod słońcem!!

    ReplyDelete
  4. Prawdę mówiąc - nie podoba mi się. Jest zbyt "abstrakcyjnie". Osobiście wolę minimalistyczny styl ubrań :>

    ReplyDelete
  5. podoba mi sie i kolor i buty

    ReplyDelete
  6. wielkie nie- za dużo czerwieni, brakuje tylko czerwonych bucikó i mogłaby robić za Dorotkę z krainy OZ..

    osobno płaszcz- świetny

    buty- ładniutkie

    ReplyDelete
  7. wow I love the way how she combine all the colours together that somehow works>!!

    ReplyDelete
  8. uwielbiam Pannę Dekadencję!

    ReplyDelete
  9. hihihi, to ja, to ja!
    dziękuję za wszelkie miłe komentarze i jest mi bardzo przyjemnie, że ktokolwiek docenił mój wygląd pajaca. (:

    ReplyDelete
  10. Czerwony płaszczyk jest zniewalający. Buciki też są z tych co ja lubię.
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  11. Wygląd pajaca jak mówi fotografowana...

    O to chodzi!!

    O dystans do kanonów, o szaleństwo, zabawę formą i kolorem!

    Jak dla mnie - strzał w 10tkę! Wielkie pokłony za tę kreację! :)))

    ReplyDelete
  12. Wrocławianka4 May 2008 at 21:08

    Dlaczego piszesz "Breslau"? to po niemiecku jest, skoro piszesz "Krakow" a nie Krakau, to powinnaś pisać "Wroclaw", .

    ReplyDelete
  13. hmm, wpadłam tu w tym samym celu - bardzo proszę nie używać nazwy Breslau (chyba że piszesz po niemiecku, a nie piszesz, albo ewentualnie miła rudowłosa dziewczyna mieszkała w tym miescie przed 1945,a nie wygląda na to).

    Jeśli chodzi o ubranie - IMHO - za dużo czerwonego, ale to może zalezec juz od rozdzielczosci monitora, potrafi przeklamywac odcienie. Kolczyki - bardzo fajne, chyba poszukam tej dekadencji:) i dziewczyna miła bardzo:)

    ReplyDelete
  14. Macie rację, zaraz zedytuję :-)

    ReplyDelete
  15. panna dekadencja28 May 2008 at 13:56

    Jak to miło widzieć moje kolczyki na cudzych uszach ;-)
    pozdrawiam właścicielke kolczyków i właścicielkę bloga ;-)

    ReplyDelete
  16. not at all z tym, co napisalem na feju. pieknie maria, caua ty!!

    ReplyDelete

Dzięki za komentarz :) Komentarze obrażające i atakujące osoby fotografowane będą usuwane.

+ Jeśli jesteś niezalogowana/y, podpisz się nickiem lub imieniem (będzie mi łatwiej odpowiedzieć).
+ Proszę, nie zamieszczaj (auto)reklam.