09/12/2008

Mr Koczan :-)

He apologised to me for his dirty shoes and told me that he likes such "strange" actions like mine. He said anything except it.


4 comments:

  1. no i prosze jaki fajny alternatywny pan - klasyka ;)

    ReplyDelete
  2. Pan mimo moich próśb i gróźb już się do mnie nie odezwał, a szkoda. Chciałam go zapytać o kilka rzeczy :-)

    ReplyDelete

Dzięki za komentarz :) Komentarze obrażające i atakujące osoby fotografowane będą usuwane.

+ Jeśli jesteś niezalogowana/y, podpisz się nickiem lub imieniem (będzie mi łatwiej odpowiedzieć).
+ Proszę, nie zamieszczaj (auto)reklam.