21/08/2012

Daniel


Stylizacja Daniela od razu skojarzyła mi się z nonszalanckim, ale dopracowanym stylem Johnny'ego Deppa. Rzadko widuje się na ulicach Krakowa facetów na takim tzw. "luzie kontrolowanym". Tutaj wszystko ze sobą współgra i stanowi spójną całość. Lubię, kiedy ktoś od niechcenia dorzuca ultramodne w sezonie dodatki w rodzaju wielkiego plecaka. Warto też zwrócić uwagę na nieco psychodeliczny print na T-shircie.



15 comments:

  1. Replies
    1. Nie wiem jeszcze, ale mogę zapytać ;)

      Delete
  2. Faktycznie jak Johnny :)! świetnie !

    ReplyDelete
  3. Świetna stylizacja, potrafisz wyhaczyć takich ludzi

    ReplyDelete
  4. Gdzie mogę go spotkać? ;P

    ReplyDelete
  5. no chyba stanę na Rynku i będę czekać aż Cię spotkam,żeby dłoń uścisnąć Ci w gratulacjach jak fajnie potrafić przyuważyć fajne :)

    ReplyDelete
  6. Strasznie fajny blog. Sporo koloru w tym Krakowie :). Problem tylko w tym, że to jest z reguły kopiowanie pewnych stylów, które są obecne już od jakiegoś czasu w "modowych żurnalach". Wydaje mi się że jednak w Krakowie nie ma inicjatywy żeby tworzyć trendy, jedynie się je powiela. Co więcej ten(i inne) trend w modzie ulicy spowszechniał już na niektórych ulicach jak np w Tokio, gdzie obecnie rodzi się nowy, bardziej punkowy styl. Jak Ci się wydaje, czy w Krakowie coś się dzieje/rozwija pod tym względem ?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki :)
      Nawet jeśli do Krakowa prosto z Tokio dotrze nowy, bardziej punkowy styl, to i tak to również będzie przecież "kopia" tego, co tam obecnie jest - tylko, że dotrze z opóźnieniem, kiedy tam będzie już modne zupełnie co innego. Ja bym się tym aż tak nie przejmowała. Wolę się cieszyć tym, że ktoś wygląda fajnie (jak na polskie warunki, bo moim zdaniem nie ma nawet podstaw do porównania z Japonią) i zrobić mu zdjęcie, niż machać ręką i wybrzydzać "ale to już przecież było".

      Delete
  7. Facet genialny!

    ReplyDelete
  8. Swietny! Fajne okulary, chociaz przez nie czuje niedosyt, byloby ciekawie zobaczyc spojrzenie:-).
    Podoba mi sie cala ta "luzacka" sylwetka. Koszulka + kapelusz + buty + plecak. Poza tym Daniel ma ciekawe wlosy i zarost. Gdzies na podraniczu Deppa i Banderasa:-).

    ReplyDelete
  9. przynajmniej wyglada jak facet a nie jak p..zda! za to plus / mega!!!!

    ReplyDelete
  10. Czy "print" to znaczy nadruk? Może zamiast "print na koszulce" od razu napisać "print on the t-shirt"?

    ReplyDelete
  11. Może być i nadruk. Pozdrawiam, dobranoc :)

    ReplyDelete

Dzięki za komentarz :) Komentarze obrażające i atakujące osoby fotografowane będą usuwane.

+ Jeśli jesteś niezalogowana/y, podpisz się nickiem lub imieniem (będzie mi łatwiej odpowiedzieć).
+ Proszę, nie zamieszczaj (auto)reklam.