15/02/2013

SWAP W LITERKACH - 23.02. (sobota)!


W odpowiedzi na zgłoszone przez was na fanpage'u zapotrzebowanie ;) , zapraszam na przedwiosenny swap w Literkach na Berka Joselewicza 21. Już w sobotę 23.02.!

Aby wziąć udział, zgłaszajcie się do mnie mailowo, na adres: gabrielafrancuz@gmail.com
W tytule maila wpiszcie 'SWAP LITERKI'. Podajcie swoje imię i nazwisko / pseudonim, jakim podpisane będą wasze rzeczy i swój nr telefonu. Pamiętajcie, żeby rzeczy, które oddajecie, były czyste i w stanie pozwalającym na dalsze noszenie ;) Dopuszczalna jest sprzedaż rzeczy w sytuacjach, kiedy wymiana wydaje się być niemożliwa, w kwestii ceny dogadujecie się indywidualnie.

Na miejscu będą 4 stojaki na ubrania, ale kto ma swój stojak - niech weźmie, bo na pewno się przyda. Wieszaki we własnym zakresie :) Wstęp jest bezpłatny, a na miejscu robią pyszną kawę ;-) Do zobaczenia na miejscu!

14/02/2013

Robert


Robert jest autorem bloga Mr Faceless - KLIK!. Wiem, że mężczyzn na blogu jest mało, ale za to jak już się pojawiają, to niektórzy nawet po kilka razy :-) Widzieliśmy się z Robertem już wcześniej w lecie - tutaj - KLIK! i jesienią - tutaj - KLIK!. Ponieważ zima powoli dobiega już końca, postawił na trencz, przeceniony z - uwaga - 800 na 50 zł. Do niego dobrał komin w kolorze trawiastej zieleni, spodnie w modny wzór moro, rękawiczki ponabijane ćwiekami oraz skórzaną klasyczną teczkę. Jak podoba wam się Robert w zimowej odsłonie?


10/02/2013

Alternative Fest. - Fashion&Design Zone w Starej Zajezdni


Polska designem stoi! W sobotę Stara Zajezdnia przy ul. św. Wawrzyńca w Krakowie (która, nawiasem mówiąc, na co dzień jest najbardziej stylową pijalnią piwa, jaką widziałam w Krakowie), zamieniła się w wielki targ polskiego designu. Miejsce jest naprawdę zacne i świetne do urządzania tego typu imprez. Mimo, że dotarłam tam dopiero na 15.00, byłam zaskoczona ilością wystawców i odwiedzających. Udało mi się też obfotografować co ciekawsze grafiki, ceramikę, biżuterię, inne dodatki, ludzi, i oczywiście ubrania.

Najbardziej zaskoczyła i zachwyciła mnie jednocześnie biżuteria ze stoiska Patrycji Kwiatkowskiej (duży biały ekspozytor - bransolety ze skóry, z ćwiekami, ze złotem i pierścionki - również z ćwiekami, ale podane w bardzo eleganckiej, minimalistycznej formie). Projekty Patrycji, a także w ogóle projekty biżuterii, którą widziałam, były dla mnie czarnym koniem tych targów. Na jej stronie - KLIK! znajdziecie więcej jej prac.

Bardzo przyjemne dla oka etniczne naszyjniki z zamszu w stylu Pocahontas można było znaleźć u Kasnalki - KLIK!.

Na trzecim miejscu ex aequo znalazły się u mnie projekty Better Wear Than Use - KLIK! - naszyjniki, bransoletki i kolczyki, których główną ozdobą są... biżuteryjne naboje, a także Frou Frou, która materiały do swojej biżuterii zdobywa dosłownie wszędzie - jednym z elementów jej bransoletki był guzik od francuskiego munduru (stoisko z obrusem w krateczkę). Zakochałam się też w butach Kropka Shoes - KLIK! i torbie Swag Sack, zrobionej ze... sprasowanych czarnych worków na śmieci. Zdecydowanie bardziej zaciekawiły mnie dodatki i grafiki (obrazy Maggie Piu - KLIK!, czy grafiki Dominiki Kaczmarczyk - KLIK!, niż same ubrania. Zostawiam was ze zdjęciami. Tym razem poszalałam z ich ilością :-) Gdybyście czuli niedosyt, na fanpage'u - KLIK! wrzuciłam więcej.

Byliście na sobotnich targach? Co podobało wam się najbardziej?

PS Jedna uwaga organizacyjna - organizatorzy mogli zdecydować się na jeden podkład muzyczny i mniejszą liczbę decybeli, przynajmniej podczas samych targów ;)
































09/02/2013

Kasia

Kasię spotkałam, kiedy szła wraz ze stylistką, Olą Dudek z SAPU zrobić zdjęcia. Mimo tego, że jest to stylizacja na potrzeby zajęć, myślę że doskonale wpisałaby się w tzw. "szarą codzienność" - nie do końca jednak taką szarą, bo mimo monochromatycznych kolorów, na tą stylizację pracuje jej ciekawa warstwowość. Okazuje się, że warstwowość to udany przepis na przetrwanie końcówki zimy.


Fot. Robert Purwin

04/02/2013

Ewelina


Stylizacja Eweliny to koronny dowód na to, że spodnie dresowe nadają się nie tylko na salę gimnastyczną - tutaj zestawione z ciężkimi skórzanymi botkami i pikowaną kurtką, nabierają zupełnie innego charakteru. Ewelina jest po Szkole Artystycznego Projektowania Ubioru. Zegarek, który widać na zdjęciu, zaprojektowała i wykonała samodzielnie - spotykam się z dodatkami DIY dość często, ale nigdy jeszcze nie był to właśnie zegarek :) Ewelina prowadzi bloga - KLIK!, na którym znajdziecie więcej jej stylizacji.