Showing posts with label events. Show all posts
Showing posts with label events. Show all posts

23/03/2012

Sony Xperia S - zapowiedź testów :)

Kilka dni temu dostałam od firmy Sony telefon do testów - ponieważ jestem raczej kiepska jeśli chodzi o szczegóły techniczne związane z elektroniką, moja recenzja będzie obejmować głównie zdjęcia oraz, uwaga uwaga, filmik nakręcony za pomocą tejże Xperii :) Dla pełnej jasności: recenzja będzie miała charakter komercyjny, chociaż oczywiście nikt nie podyktuje mi, co mam napisać.

Jestem zainteresowana przede wszystkim tym, czy można by było zastąpić Nikona D60, którego ze sobą noszę, telefonem, który w porównaniu z Nikonem jest w kategorii "wagi piórkowej" - przez kilka dobrych lat dodawania coraz lepszych aparatów do telefonów przyjęło się już uważać, że zdjęcia nimi robione nie umywają się do zdjęć robionych sprzętem marek typowo "fotograficznych", ale być może wymiana aparatu na ten telefon jest możliwa? Jeszcze nie wiem, ale się dowiem.

W ramach trwających już dni Cracow Fashion Awards okazji do testów będzie sporo, mam tu na myśli przede wszystkim sesje Doroty Wróblewskiej na Rynku Głównym w Krakowie (27 marca między 11.00 a 17.00) do drugiej części książki Fashion People Poland, gdzie pojawię się również ja - będziecie mogli zapozować również w skali lokalnej, krakowskiej. ;)

A sam telefon z dodatkami wygląda o tak:

07/08/2011

Wywiad w portalu MMKrakow.pl

Jest mi bardzo miło zaprezentować wywiad, którego udzieliłam dziennikarce krakowskiego portalu MMKraków, Kasi Kobieli :)

I zapraszam do słuchania w internecie Radia Nowinki Politechniki Krakowskiej w ten poniedziałek (8 sierpnia) o 10.00 rano - będę opowiadać o stylu krakowskiej ulicy i nie tylko.

I jeszcze jedno ważne ogłoszenie - w środę między 12.00 a 16.00 będę Was łapać w okolicach Galerii Krakowskiej - 11 sierpnia wyjeżdżam na wakacje, więc chciałabym opublikować tutaj Wasze zdjęcia jeszcze przed wyjazdem.
Pozdrawiam i życzę równie udanych wakacji :)

01/04/2011

Pytanie na Śniadanie

W ten wtorek miałam przyjemność wraz z Harel i Charlize-Mystery gościć w studiu TVP 2, w Pytaniu na Śniadanie prowadzonym przez Marzenę Rogalską i Macieja Kurzajewskiego. Rozmawialiśmy na temat mody ulicznej w Polsce - o tym, co widzimy, co nam się podoba u innych na ulicach, opowiadałyśmy o zdjęciach które zrobiłyśmy. Materiał z tej rozmowy możecie obejrzeć tutaj.

01/03/2011

Suffer For Fashion - Do Not!



3 marca godz. 21:00
Kijów Klub , Kraków Al. Krasińskiego 34, wstęp wolny !

Pierwsza edycja Suffer For Fashion - Do Not! nowego wydarzenia w
Krakowskim środowisku designerskim zbliża się wielkimi krokami.
W pierwszej odsłonie imprezy czynny udział wezmą: IDEA FIX , MLEKO, GABRIELA FRANCUZ, KLOSZart COLLECTIVE, oraz zintegrowana grupa studentów ASP. O dodatkowe atrakcje zadbają grupy taneczne BELOUD CREW i TAMTAMITUTU, a afterparty zapewnią DJ's:

JUNKIE PUNKS

MENTALCUT

SENTEL

Główną część wydarzenia stanowić będzie wielkie designerskie starcie
na żywo. Do stołów krawieckich zasiądą: Gabriela Francuz (znana ze
swojego bloga: http://streetfashionincracow.blogspot.com/), Mleko
(duet grafików - projektantów z wieloletnim doświadczeniem w branży
odzieżowej, twórcy wyjątkowego sklepu internetowego o tej samej
nazwie), oraz grupa studentów Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych.
Artyści będą kreować nowe projekty, zainspirowane głównym hasłem
"Suffer For Fashion - Do Not!" . W rolę surowego jury wcieli się sama
publiczność. Kulminacyjnym punktem imprezy będzie prezentacja prac
powstałych podczas eventu. Prócz bitwy na najlepszy outfit uczestnicy
imprezy będą mogli zobaczyć pokaz najnowszej kolekcji Mleka, oraz
twórców skupionych wokół krakowskiego koncept sklepu Idea Fix, a także
projekty KLOSZAart COLLECTIV.

Pomogli:

Samorząd Studencki Uniwersytetu Jagiellońskiego * Kijów Klub * Don't
Panic * Beloud Crew * Tamtamitutu * Tomasz Karcz * Jovanka * La Mode
*Sophisti * Sophistifashion * Fotofashion

Więcej o twórcach:

IDEA FIX
MLEKO
GABRIELA FRANCUZ
KLOSZAart COLLECTIVE

02/02/2011

Piewszy męski swap w Krakowie


Już 5 lutego w klubie Fresh przy ul. Krowoderskiej ubrania będzie okazja do tego, żeby uzupełnić swoją męską szafę o nowe ciuchy. Klub, wychodząc naprzeciw facetom, organizuje pierwszą w Krakowie wymianę męskich ciuchów, gdzie to co za duże, za małe albo nietrafiony prezent znajdzie swojego nowego właściciela. Kobiety jednak jak zapewnia organizator, również są mile widziane :)

Zasady:
Każdy uczestnik przynosi racjonalną ilość rzeczy na wymianę.
Oprócz ubrań: akcesoria, drobna biżuteria, torebki, książki, płyty dvd, bibeloty, dodatki wyposażenia domu i wszystko co podpowie wyobraźnia.
Wszystko musi być w idealnym stanie. Ciuchy mogą być używane, ale wyprane i wyprasowane. Niedopuszczalne są przedmioty ewidentnie uszkodzone, brudne czy znoszone.
Rzeczy muszą być podpisane imieniem i nazwiskiem lub ksywką na jakiejś nazwijmy to "metce". Może być kawałek papieru spięty spinaczem lub dopięty agrafką, łatwo usuwalne nalepki na śliskich powierzchniach itp. Uczestnicy dostają od nas imienny identyfikator. Każdy przynosi własne wieszaki na ubrania.
Wszystkie podpisane rzeczy będą zgrupowane wg właściciela, a nie asortymentu. Jak nam się coś podoba, patrzymy na metkę czyje to jest i szukamy / wołamy właściciela.

1.Właściciel przedmiotu szuka wśród naszych rzeczy czegoś dla siebie. Jeśli nic nie znajdzie, (a rzecz przez nas upatrzoną ma na wymianę ktoś inny) nasza oferta nie jest już brana pod uwagę. Pierwszeństwo ma wymiana bezpośrednia 1 na 1.
2.Jeżeli nie dojdzie do wymiany, można robić trójkąty: A bierze coś od B, B bierze coś od C, a C bierze coś od A.
3.Jeżeli nadal nie może dojść do wymiany, ktoś może nam oddać coś za napój zakupiony w barze.
4.Jeżeli nie jesteśmy już w stanie więcej wypić, możemy na samym końcu imprezy wycenić daną rzecz w przedziale max. 1 zł - 5 zł lub
5.oddać za darmo (zmniejszamy w ten sposób ilość własnych rzeczy na wymianę co oznacza nasze mniejsze szanse na znalezienie czegoś dla siebie na kolejnej wymianie).
Wszystkie niewymienione rzeczy zabieramy ze sobą z powrotem.

Przewidywany koniec wymiany ok. godz. 17:00.
Wejście 10 zł - w tym 5 zł do wykorzystania w barze.

18/10/2010

Fashion Show @ Prozak, 15.10 - zdjęcia cz. 1

Wieczorem, 15 października w krakowskim Prozaku przed imprezą WooW Party with Cyberpunkers mogliście zobaczyć pokaz mody, organizowany wspólnymi siłami Agnieszki Kochańskiej, która wykonała kawał roboty managersko-organizacyjnej, mnie oraz modelek, którym dziękujemy za czas, uwagę i cierpliwość.

Pomogli nam:
Sonia Zieleniewska (wizażystka)
Kasia Małodobry (wizażystka, Uroda.com)
Krzysiek Pacura (fryzjer)
Ania Sowa (fryzjerka)
Piotr Polak (dziękujemy za radiowy głos i zapowiedź ;-))
oraz Justyna Wilkosz (asystentka i foto)

Ubrania, dodatki i buty wypożyczyłyśmy dzięki uprzejmości:
Mulholland Drive
Idea Fix
Gortz 17
Tomek Bełciak (SAPU)
Terranova
Maruna

Fotografowali i filmowali:
Piotr Poznański i Artur Sudnik-Hrynkiewicz (ModeOne.pl)
Michał Czeluśniak (Idea Fix)
Paulina Postrach
Maciek Bereś (ArtdeRue)















Dziękujemy wszystkim za uwagę ;) , obecność i już możemy zapowiedzieć, że to nie ostatnie takie wydarzenie w Krakowie. Mamy z Agnieszką pewne plany, które zdradzimy za jakiś czas. :-)



Więcej zdjęć znajdziecie na facebookowym profilu Idea Fix Concept Store.

14/10/2010

Fashion Show @ Prozak, 15.10.

W imieniu swoim oraz Agnieszki Kochańskiej, z którą mam przyjemność współpracować ;) zapraszam już w ten piątek o godz. 20.00 na pokaz w krakowskim Prozaku, obecność pożądana, wskazana, jeśli nie obowiązkowa!

19/08/2010

Noc subkultur w krakowskim Błędnym Kole



Już dzisiaj, na dzień przed Coke Live Music Festival, w Błędnym Kole (Bracka 4) zintegrują się subkultury – na jednym parkiecie spotkają się hippisi, punki i fani disco, bez granic i stereotypów.

Impreza rozpocznie się już od godziny 16.00, od zakupowego biforu – będzie można wtedy przyjść do klubu i zaopatrzyć się w ubrania polskich projektantów z Idei Fix. Miłośnicy retro będą mogli przebierać w asortymencie krakowskiego vintage shopu Mulholland Drive. Swoje miejsce także będą miały designerskie gadżety od wall – over.

Od godziny 20.00 można przychodzić do klubu prezentując swoje subkulturowe i uliczne kreacje – na wymianę plotek i podziwianie swoich strojów nie będzie zbyt dużo czasu, gdyż od godziny 20:30 oglądać będzie można zdjęcia młodych artystek: Andżeliki Mirochy vel. Zakazana oraz Moniki Stojak. Zdjęcia na ścianach i stolikach będzie mogli oglądać już od początku imprezy, zaś o 20:30 zdjęcia będą wyświetlane.

Około godziny 21:30 podziwiać będzie można pokaz mody wokół tematu subkultur, przygotowany m.in. przez Kaję Zielińską z Idei Fix. Na jednym wybiegu spotkają się grunge, punk i miłośniczka etno. Pokaz potrwa pół godziny, a od 22.00 będziemy bawić się z Holly Kitty, Cocksuckers, Slam Dunk oraz krakowscy rezydenci - Junkie Punks. Pod koniec imprezy najlepiej wystylizowani goście zostaną nagrodzeni.

Impreza biletowana od 19.30., wstęp: 10 zł.

23/06/2010

Vintage Swap Party


Już za 2 dni, o godzinie 20.00, w krakowskim Żaczku. Idei swappingu nie trzeba chyba nikomu przedstawiać - chodzi o bezgotówkową (albo gotówkową ;-)) wymianę ciuchów i dodatków.
Oprócz wymiany w programie imprezy dużo retro i oldschoolowej muzyki, pokaz mody organizowany przez Rafała Zieglera z Raspberry Brick oraz warsztaty makijażu w stylu retro.

Każdy uczestnik dostanie numerek, którym oznaczone zostaną także jego ubrania, dodatki, biżuteria. Jeżeli kogoś zainteresuje konkretny strój, dzięki numerkowi odnajdzie właściciela i zaproponuje wymianę lub sprzedaż.

Do zobaczenia!

28/03/2010

Zmęczenie materiałów – Cracow Fashion Awards 2010 rozdane

Materiały "wymęczyli" studenci Szkoły Artystycznego Projektowania Ubioru, prezentujący szerokiej publiczności swoje dyplomowe kolekcje. Nie brakowało marszczeń, ozdobników i przerysowanych form oraz drugiego widocznego bieguna - minimalizmu.

Zmęczenie udzieliło się nie tylko materiałom, ale również uczestnikom. Podczas 6-godzinnej imprezy pokazano 57 kolekcji, z których każda wymaga uwagi i skupienia jury na ogólnym wyglądzie i widocznych detalach. Miłym przerywnikiem okazał się pokaz Jerzego Antkowiaka, który wniósł trochę świeżości – śpiewający modele i modelki udawały, że bawią się na dyskotece z lat 90. Szkoda, że pokaz ten zaplanowano na końcówkę imprezy. Konkurs po raz pierwszy odbył się w nowym miejscu – w hali Targów Książki przy ul. Centralnej, co okazało się dobrym pomysłem. Do życzenia pozostawiały długość wybiegu oraz początkowe rozsadzenie gości – w pierwszym rzędzie miejsca mieli kamerzyści i fotografowie – kiedy rozłożyli sprzęt, przedstawicielom mediów ciężko było dojrzeć cokolwiek (błąd został jednak naprawiony). Catering również szwankował – już podczas 2. części tej długiej imprezy nie można było na miejscu nabyć nic do picia, czy do jedzenia. To się niestety nie zmieniło.

Słowo o samych kolekcjach: dominowały kolory bazowe: biel, czerń i szarości oraz pastele. Kolory pojawiły się m.in. w świetnej, etniczno-futurystycznej kolekcji Manueli Alcer Globe Shop, łączącej kolorowe, batikowe tkaniny, turbany i srebrzyste dodatki. Wyróżnienie należy się również przerysowanej kolekcji Krzysztofa Piwnika (wystąpiła „Lady Gaga” wystylizowana na pannę młodą) – był to chyba najciekawszy pokaz dyplomowy), i Patrycji Guzik, której modelki wystąpiły z zasłoniętymi twarzami – unisex spod znaku Martina Margieli i Rada Houraniego. Plus za świetne autorskie buty.





Wyróżnienie zdobyła kolekcja Anny Ziemniak, 4 a.m., stworzona pod wpływem godziny 4. rano, podczas gdy dla wielu gości pokazu projektantka zbyt dosłownie zainspirowała się zwycięską kolekcją Gavroche Peggy Pawłowski sprzed dwóch lat. Podobieństwa? W kolekcji Anny Ziemniak pojawiły się spodnie „po tacie”, o męskim kroju, buty wzorowane na męskich brogues (obecne również w Gavroche), czy spódnica z tiulu (taką, tylko bardziej obfitą w kolekcji Peggy również można było zobaczyć), a cała kolekcja utrzymana była w czerni – podobnie jak Pawlowski.

Chwilami brakowało mianownika wspólnego, spójności, bywało wtórnie – po 20. kolekcji można było chwilami odnieść wrażenie, że ciągle ogląda się prace jednego projektanta – zabrakło zaskakujących połączeń kolorów, ozdoby pojawiały się ciągle w tych samych, przewidywalnych miejscach (np na modnych, poszerzanych ramionach). Pojawiło się dużo przerysowanych form - niestety czasem zbyt teatralnych. W konkursie chodzi o krawiectwo artystyczne, nie konfekcyjne, ale rozwiązanie nie polega na wszyciu jak największej ilości marszczeń i falban – chwilami można było poczuć się jak w teatrze. Niektórym zabrakło złotego środka.

Odnalazła go za to Aneta Zielińska w symbolicznej, lekko awangardowej kolekcji Echo, inspirowanej filmem „Pianista” – zobaczyć było można nietypowo skrojone płaszcze, których przód został zamieniony... z tyłem. Ubrania niby klasyczne, ale nie do końca – Radzie Wysokich Krawców oraz Radzie Mediów kolekcja Zielińskiej najbardziej przypadła do gustu. Zdobyła ona tytuł Kolekcji Roku.

Pozostałe wyróżnienia Rady Wysokich Krawców i Rady Mediów trafiły do Olgi Kowalunas (Monada – kolekcja łącząca elegancję i militarne akcenty), Anastazji Kwietniewskiej (Madame – ciekawe autorskie buty – przedłużone oksfordki), Ewy Kowalczyk (Dziewczyna z obrazu Vermeera), Anny Palki-Nowak (W kropce) oraz Anny Ziemniak.

Ponieważ Blogspot płata mi ostatnio straszne figle odnośnie update'owania zdjęć, resztę zdjęć można obejrzeć tutaj.
Fotografował Paweł Kamiński, zdjęcia dzięki uprzejmości SAPU. Dziękuję serdecznie. :-)

20/03/2010

Wielki Tydzień mody w Krakowie

14 lat historii, ponad 50 dyplomowych kolekcji i 1000 gości. Coroczny konkursowy pokaz Cracow Fashion Awards po raz pierwszy odbędzie się w nowym miejscu - w targowej przestrzeni wystawienniczej przy ul. Centralnej 41a.


Konstruując przestrzeń, Grażyna Łoboda. Kolekcja Roku 2009. Fot. Krystyna Dul


Już 21 marca młodzi projektanci zaprezentują swoje pomysły przed szeroką publicznością, przedstawicielami mediów oraz uznanymi autorytetami mody. Zdobyte nagrody i uznanie, tak jak w przypadku kolekcji "Gavroche" Peggy Pawlowski, często przekładają się na rozgłos i duży sukces. Cracow Fashion Awards odbędzie się 21 marca i otworzy drugi Cracow Fashion Week. W tym roku wokół tego wydarzenia dzieje się bardzo dużo. W programie:

Od 13.03 oglądać można wystawę retrospektywną Jerzego Antkowiaka. Galeria Kazimierz, ul. Podgórska 34, wstęp wolny.

Wystawę prac absolwentów SAPU można oglądać od 17 do 21.03. Targi w Krakowie, ul. Centralna 41a, wstęp: 4 zł.

Od dziś do 9.05 w Domu Mehoffera przy ul. Krupniczej 26 oglądać można wystawę damskich sukien i kapeluszy, przede wszystkim z przełomu XIX i XX w. - "Co nam zostało z tamtych lat. Dar Leszka Wajdy". Na 20.03 zaplanowano premierową sprzedaż kolekcji Joanny Błażejowskiej, polskiej projektantki z Paryża. Po raz pierwszy zaprezentuje ona swoje prace w Krakowie. Projekt Barka, Bulwar Kurlandzki, (na wysokości ul. Gazowej), godz. 11-18, wstęp wolny.

Tego samego dnia "The Cowboy Must Never Shoot First" - zapowiedź kolekcji autorstwa ALEXIS and PONY (Marty Mandli i Szymona Rychlika). Bar Miejsce, ul. Węgierska 1, godz. 20, wstęp wolny.

Między 24 a 26.03 w godzinach 10-17 w Gmachu Głównym krakowskiego Muzeum Narodowym obejrzeć będzie można najciekawsze projekty nadesłane na konkurs na projekt damskiej torebki/męskiej torby "Zawsze pod ręką". 25.03 - "Dlaczego ludzie się ubierają? Ubiór jako komunikat" - wykład Tomasza Marcina Wrony. W trakcie wykładu zostanie przedstawione spojrzenie semiotyczne na ubiór, które pozwala traktować nasz wygląd jako tekst. Zaprezentowane zostaną podstawowe informacje z języka ubioru, jego gramatyka i formy tworzenia "tekstu kulturowego". Bar Miejsce, godz. 19, wstęp wolny. 25.03 - Pokaz marki IMUNZI, Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, godz. 20, wstęp wolny. Organizatorzy proszą o potwierdzenie przybycia na adres: info@imunzi.com

27.03 - Pokazy kolekcji firmowych oraz kolekcji nagrodzonej przez Galerię Kazimierz podczas CFA. Galeria Kazimierz, ul. Podgórska 34, godz. 15, wstęp wolny

Do 30.05 "Sarmatyzm. Sen o potędze" - wystawa męskich ubiorów i biżuterii z okresu sarmatyzmu. Kamienica Szołayskich, ul. Szczepańska 11.

12/12/2009

Mulholland Drive na krakowskim Kazimierzu


Zgodnie z obietnicą daną w kwietniu podczas krakowskich Vintage Days - swoją działalność rozpoczął niedawno pierwszy krakowski Vintage Shop z prawdziwego zdarzenia. Rozmawiałam z Piotrem Słyszem, jednym z jego założycieli.

Jak narodził się pomysł na Vintage Shop?

Akcja VD, którą zorganizowaliśmy pod koniec kwietnia była pierwszym impulsem pozwalającym nam poważnie myśleć o przedsięwzięciu tego typu. Kolejne VD, które odbyło się miesiąc później, upewniło nas tylko w przekonaniu, że Kraków potrzebuje tego typu miejsca. I tak, postanowiliśmy zamienić mieszkanie na lokal, trzymając się jednocześnie idei tzw. „secret place” czyli miejsca ukrytego, do którego nie da się trafić z przypadku. Nasz wybór padł na starą i zaniedbana ruderę znajdująca się w kamienicy. Wszystko robiliśmy sami metodą prób i błędów. Pomysły na wystrój rodziły się bardzo spontanicznie. Efekt? Zapraszamy na ul. Św. Katarzyny 4/9.





A nazwa? Dlaczego właśnie Mulholland Drive?

Mieliśmy w zapasie kilka nazw, ale pierwszym naszym skojarzeniem były popularne amerykańskie sklepy z ubraniami vintage, często z nazwami nawiązującymi do kultowych filmów, czy samej kultury amerykańskiej, np. Hollywood Mirror.





Skąd się biorą wasze ubrania? Widziałam np. szpilki YSL, torebki z lat międzywojennych, kilka fraków, kurtki wojskowe z lat 60. – nie są to standardowe rzeczy, które można wygrzebać w polskich lumpeksach…

Głownie staramy się pozyskiwać rzeczy od osób prywatnych, kolekcjonerów. Stąd można u nas znaleźć wspomniane przez Ciebie mundury z lat 60. czy fraki. Ubrania z second-handów również stanowią cześć naszego asortymentu, jednak do rzeczy, które potencjalnie maja się z w nich znaleźć staramy się „trafić” zanim opuszczą hurtownie. Chodzi nam o to, by ciuchy były wyjątkowe, niespotykane i przede wszystkim spełniające wymagania naszych klientów. Dlatego, jeżeli tylko poszukujecie czegoś konkretnego zapraszamy, składajcie zamówienia.





Jakie macie plany na nadchodzące tygodnie? Z kim chcielibyście nawiązać współpracę?

Mimo iż oficjalnie jesteśmy już otwarci parę rzeczy musimy jeszcze dopracować. Kiedy już wszystko będzie dopięte na ostatni guzik, zaczniemy małą kampanię reklamową, pracę nad stroną internetowa oraz sklepem on-line, a potem zobaczymy. Na chwilę obecną poza ubraniami i akcesoriami vintage można u nas kupić biżuterię zaprojektowaną przez Stephany von Medvey. Co do współpracy, to jesteśmy otwarci na wszystko. Porozmawiamy z każdym, kto ma coś ciekawego do pokazania. Nie ma dla nas znaczenia czy będzie to twórczość związana z modą, fotografią czy też malarstwem…






Zobacz też tutaj.

15/11/2009

Swap vol. 2, Mish Mash, 13/11, cz. 1



















Photo by: Gabriela Francuz i Robert Kuta

Sukienka ze zdjęcia powyżej nadal jest na sprzedaż / wymianę!