Showing posts with label hats. Show all posts
Showing posts with label hats. Show all posts

16/05/2011

Monika


Monika, dekoratorka w H&M. Z tego co niechcący podsłuchałam, była akurat po jakimś szkoleniu - strój do pracy nie zawsze musi być ściśle formalny. A formalność nie musi oznaczać garnituru. Zwróciłam uwagę na jej pastele, koszulę wpuszczona w spodnie i kapelusz.


I coś z zupełnie innej beczki, ciekawostka z Rynku Głównego - żywe zaprzeczenie tezy, że mundurki (przed)szkolne są brzydkie. I potwierdzenie tego, że marynarskie trendy powracają co roku ;-) Ta grupa przedszkolaków stanowiła atrakcję nie tylko dla mnie, ale i dla około 10 innych fotografów / turystów. Cała nie zmieściła się w kadrze, było ich jeszcze o przeszło połowę więcej. Już od małego wiedzą, co to znaczy dress code. ;-)

08/08/2010

Sylwia



Czerwony Kapturek. Ostatnio ktoś właśnie tak określił mój styl - myślę, że jest to całkiem trafne określenie, jako że najczęściej można mnie zobaczyć właśnie w czerwonym kolorze. Lubię styl dziewczęcy, bajkowy, momentami trochę dziecinny - i nie wstydzę się tego dziecka w sobie, raczej staram się je pielęgnować - mówi 25-letnia Sylwia.

Ciężko jej zdefiniować własny styl jednym słowem - lubi zmiany i zabawę modą. Pewne rzeczy są jednak u niej niezmienne.

- Obecnie 90% mojej garderoby to sukienki, nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam na sobie dżinsy - mówi. Pytana o największą inspirację, wymienia kolory. Bardzo jej ich na polskich ulicach brakuje, dlatego najczęściej wybiera żywe, energetyczne kolory i ich zestawienia. Wychodzi z założenia, że to, co na siebie rano włoży, generuje jej samopoczucie na cały dzień.

- Wszędzie tylko te szarości, brązy, czernie... marzy mi się ulica taka jak w Helsinkach pokazanych na stronie Hel Looks - ta swoboda i luz w łączeniu różnych stylów i kolorów to coś wspaniałego - opowiada. Ponieważ Sylwia gustuje w ubraniach-przebraniach, czasami ludzie pytają z jakiej okazji się "przebrała" albo dlaczego jest dzisiaj taka elegancka, a dla niej to po prostu codzienny strój.

Nie trzyma w szafie sukienek "na specjalne okazje", każdy dzień jest dla niej wyjątkowy i zawsze zakłada to, na co akurat ma ochotę. Interesuje ją tkanina, krój, jakość szycia, sposób układania się na ciele oraz unikatowe rzeczy. Zwykle ubiera się w second handach oraz vintage shopach, sporo ubrań odziedziczyła także po mamie.

- Lubię ubrania z historią, związane z jakimś wspomnieniem. Mam nawet w szafie sukienkę, w którą ubrana była moja mama, gdy poznała mojego tatę. To samo tyczy się biżuterii, mam to szczęście, że nie tylko moja mama, ale również babcia jest strojnisią i często zaglądam do szkatułki ze skarbami, które od niej dostałam - opowiada. Ceni sobie minimalizm i zwykle albo ma na sobie tylko jedną sztukę biżuterii, albo nie zakłada jej w ogóle. - Uważam, że złote guziki przy żakiecie czy finezyjna torebka są wystarczającymi ozdobami. "Less is more" - mniej znaczy więcej.

Sylwia kończy właśnie pisać pracę magisterską na temat wykorzystania symboli i postaci religijnych we współczesnej modzie zachodniej. Poza tym pracuje w agencji eventowej. Swoją przyszłość chciałaby jeszcze bardziej wiązać z modą, rozwijać się w tym kierunku, zostać stylistką lub personal shopperem. Marzy jej się otworzenie kiedyś własnego vintage shopu.

- Mam także w planach zakup maszyny do szycia, więc kto wie, może nagle odkryję w sobie ukryty talent designerski? - mówi.

Więcej jej stylizacji znajdziecie na jej lookbookowym profilu.

11/07/2010

Rusłana



Więcej o niej tutaj, w świeżo przebudowanym dziale Modne miasto Kraków.

16/06/2010

Ania

Prowadzi własnego bloga, na którym można zobaczyć więcej jej stylizacji.

02/04/2010

P. Janina





Pani Janina. Wiek: 89 lat. W Krakowie od 1945 roku, z tym samym mężem od 61 lat. I wciąż tak samo elegancka.

Kapelusz pochodzi z Paryża, kilka razy zdarzyło nam się z mężem zrobić sobie tam wycieczkę. Można powiedzieć, że to jedna z "pamiątek", dostałam go od przyjaciółki. Peleryna pochodzi z Wiednia. Mam jeszcze taką zimową, z futrem, taką troszeczkę krótszą. Rękawiczki i torbę kupiłam sobie w Krakowie, "małym Wiedniu", jak się mówi, nie pamiętam już gdzie dokładnie.

Akurat teraz noszę żałobę po swoim mężu, byliśmy ze sobą 61 lat. Poza tym noszę i lubię brązy, beże, i dużo czarnego, nie tylko teraz Zawsze lubiłam i lubię nadal jakieś przyjemne, nietypowe, ładne rzeczy. Nie starałam się być na bieżąco za wszelką cenę, wybierałam sobie z mody to, co moim zdaniem do mnie pasowało, tonowałam ją. Nigdy na przykład nie nosiłam mini, a moja córka uwielbiała.

Obecna moda, patrząc na moje wnuczki i prawnuczki, wcale mi się nie podoba. Wszystko jakieś takie niedobrane... Mój mąż mówił: "Gdzie te dziewczyny z dawnych lat ". Moja wnuczka chodzi do szkoły baletowej, córka zresztą też ją kończyła - one już się nie starają. Ciągle te spodnie i spodnie, żadnych spódnic, sukienek. W spodniach najwygodniej. Ja też czasem je noszę, ale nie zawsze.

Mój mąż był fanem fotografii i mam 60 albumów ze zdjęciami, moimi i naszymi. Można powiedzieć, że całe kalendarium naszego życia i tego, jak się wtedy nosiliśmy, bo on też był elegancki. Czasami, kiedy gdzieś razem wychodziliśmy czy jeździliśmy, ludzie robili nam zdjęcia i mówili, że wyglądamy razem jak "para z Hollywood". Od młodości wyrabiałam sobie gust i własny styl, mam to po swojej mamie - zawsze była pięknie ubrana - wzorowałam się na niej. A to były czasy jeszcze przedwojenne. Samą wojnę przeżywaliśmy ciężko. Zostaliśmy wygnani ze wschodu, ja byłam ze Stanisławowa, za Lwowem, na obrzeżach kraju. Wszystko tam zostało, musieliśmy zaczynać od nowa.

No i niestety tutaj później przyjechaliśmy, to był 1945 rok. Niestety, bo bardzo byliśmy przywiązani do tamtych miejsc. Straciliśmy majątek, byliśmy "herbowi", ale cóż - już teraz nieważne to wszystko. Człowiekowi pod koniec życia wszystko to wydaje się nieważne. Najważniejsze jest to, żeby z każdej chwili brać wszystko, co najlepsze.

29/05/2009

Nikola

Przypominam, że moje ogłoszenie jest nadal aktualne. :-) Przysyłajcie swoje zdjęcia, chętnie je zamieszczę :-) Z tej możliwości skorzystała między innymi Nikola, którą możecie zobaczyć na załączonych obrazkach. Mieszka w Zabrzu, uczy się w liceum. W przyszłości chce w jakiś sposób związać się ze sztuką, możliwe, że z modą.
Więcej o niej przeczytacie tutaj.



17/01/2009

Marcel

Fedora hat: Zara
Scarf: Big Star
Coat: Zara
Jeans: Christian Berg
Shoes: Ryłko

20/12/2008

Trotzki

Trotzki's his artistic pseudonym. He's a young artist, here and there you can watch his artwork galleries, mainly drawings, photos and paintings. He likes androgynous influences on fashion. Trotzki's oracle of style are Bjork and Tilda Swinton, widely known as "hermafroditic" actress.
Coat: Vila
Shirt: Autre Ton
Jacket: Marks&Spencer, vintage
Trousers: H&M
Velour vest: Rinascimento
Shoes, handbag, hat, faux fur and tie – vintage




29/11/2008

Ewelina

I took these photos in October, but I didn't have an USB cable to copy and publish them. But, finally, I bought a cable a week ago :-)
Ewelina sent me remaining photos by e-mail.
She's 26, she takes photos and works as a model.
She likes Middle Eastern accesories in fashion, like Alladin trousers, keffiyeh scarves and oriental coats. Her dream is to design fashion collection with oriental inspirations.

Dress: New Yorker
Hat: H&M
Leather jacket: Pull and Bear





05/11/2008

Natalia

In spite of her age [18] she studies designing at SAPU, in Krakow. She likes mostly to design winter shoes. Natalia admires gowns, frock coats and cameos from XVI-XVIII century. It contrasts with her interest of futuristic influences in fashion.

Grey mantle: Promod
Longsleeve: Vero Moda
Trousers: Cropp Town
Shoes: Bershka
Briefcase: comes from an attic

In the other photos, which she sent to me later:
Lace gloves: second hand
Trousers: she sewn them on her own
Tail-coat: she didn't told me its source






29/09/2008

Hubert

He's 18.
He listens to alternative rock and modern jazz.
Hubert has got quite elegant style, but he usually wears Converse shoes to everything.
Shoes: as usual :-)
And the rest of his today's image: Zara

09/09/2008

Michał

Michał appreciates individuality. He likes to buy untypical but cheap clothes, things with soul and their own history.
Blouse: Quicksilver
Waistcoat is a part of business suit
Jeans: Vero Moda
Shoes: Vans
Belt: Levis
Hat: found in a wardrobe



13/12/2007

Ala

She's 19, she loves fashion and boys- especially front man of The Kooks. She told me she hates homophobia.

Cardigan and T-shirt: Zara
Hat and boots: H&M
Jewellery: some bazaar
Handbag: Atmosphere
Trousers: Tally Weijl